Zdaniem Szczęśniaka: Turecki węgiel pod obstrzałem

Pisałem już, że Turcja robi energetyczny zwrot i że podobnie jak Japonia wybrała węgiel, nic więc dziwnego, że stała się obiektem ataków zwolenników zielonej energii. Podniósł się alarm – przecież „Turcja się zobowiązała”, że „wyeliminuje nieefektywne subsydia dla paliw kopalnych” (co w ludzkim języku oznacza, że tylko wiatr i słońce mają być subsydiowane).