Komisja Europejska chce całkowitego zakazu ogrzewania gazem!

To założenia do pakietu Fit for 55, który ma realizować cele unijnej polityki klimatycznej.

Zakaz miałby obowiązywać dla nowych budynków już od 2027 roku, a dla modernizowanych od 2030 roku.

Propozycja Komisji Europejskiej musi zostać jeszcze zaakceptowana przez Radę Europejską i Parlament Europejski, ale wg ekspertów na których powołuje się Business Insider Polska sam pomysł odchodzenia od gazu jako źródła ogrzewania budynków zostanie zaakceptowany.

Co to oznacza dla Polski?

Prawdziwą rewolucję i… konieczność zmian lub wyrzucenia do kosza znacznej części uchwał antysmogowych z małopolską, pomorską, świętokrzyską i lubelską na czele.

Już ponad rok temu we wpisie pt. „Spełnia się sen ekolobbystow, Europa tonie w rosyjskim gazie” pisaliśmy, o tym, że zapisy w regionalnych uchwałach antysmogowych konsultowanych ze środowiskami antysmogowymi, promujące kopalny gaz kosztem paliw odnawialnych takich jak biomasa, są ewenementem i zupełnym przeciwieństwem działań podejmowanych w Unii Europejskiej.

Gdy województwo lubelskie wprowadzało „zakaz użytkowania instalacji w których następuje spalanie paliw stałych, jeżeli istnieje możliwość podłączenia budynku do sieci ciepłowniczej lub gazowej” pisaliśmy wprost, że jest to ewenement na skalę europejską, bowiem zakaz ten promował kopalny gaz, a zakazywał użytkowania odnawialnej biomasy. Podobne zapisy znalazły się także w świętokrzyskiej i pomorskich uchwałach antysmogowych.

Gdy we wrześniu 2020 został przegłosowany nowy Program Ochrony Powietrza dla Województwa Małopolskiego pisaliśmy wprost o tym, że jego zapisy ograniczające stosowanie biomasy, przy jednoczesnym braku ograniczeń dla gazowych paliw kopalnych są sprzeczne z unijnymi dyrektywami i założeniami Europejskiego Zielonego Ładu.

Już od wielu lat w dużych europejskich stolicach jak Paryż czy Wiedeń, finansowano odchodzenie od gazowych źródeł ciepła i wysokimi dotacjami zachęcano do zakupu instalacji zasilanych drewnem lub pelletem drzewnym. W Polsce wprowadzano dokładnie odwrotne przepisy w postaci lokalnych uchwał antysmogowych, które zakazywały ogrzewania drewnem i pelletem, a promowały ogrzewanie gazowe.

W założeniach Europejskiego Zielonego Ładu w lipcu ubiegłego roku zapowiedzano zupełne odejście od gazu oraz zwiększenie pozyskania energii ze źródeł odnawialnych i opracowanie systemów wsparcia dla bioenergii pozyskiwanej z biomasy drzewnej.

Chciałoby się rzec, że karma wróciła, bo jeśli propozycja Komisji Europejskiej zostanie przyjęta przez Radę i Parlament Europejski, uchwały antysmogowe promujące ogrzewanie gazowe będą musiały zostać zmienione, a ogrzewanie biomasą, które po wprowadzeniu zakazu ogrzewania gazem stanie się jedną z najlepszych alternatyw zgodnych z prawem unijnym, nie będzie mogło być zakazane jak ma to miejsce obecnie w kilku województwach.