Sytuacja epidemiczna w kraju wywiera istotny wpływ na rynek węgla i sytuację podmiotów zajmujących się dostawą wyrobów węglowych. Problemem są coraz większe utrudnienia przy ich sprzedaży. Obowiązujące przepisy, od spełnienia których uzależnione jest zastosowanie zwolnienia od akcyzy, stawiają bowiem wymagania, których realizacja w dobie panującej epidemii w praktyce nie jest możliwa. Zgodnie z ustawą o podatku akcyzowym każda dostawa węgla zwolnionego od akcyzy, w tym dla gospodarstw domowych, wiąże się z szeregiem obowiązków dokumentacyjnych wymuszających bezpośredni kontakt sprzedawcy lub kuriera z klientem.

Wobec wciąż występujących przymrozków i zwiększonego zapotrzebowania na opał w gospodarstwach domowych dochodzi do sytuacji, w której coraz trudniej te potrzeby zaspokoić. Konieczne jest  jak najszybsze wprowadzenie zmian w obecnie obowiązujących zasadach realizacji dostaw węgla zwolnionego od akcyzy – wskazuje Łukasz Horbacz, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla. Pierwszym, najprostszym do wdrożenia krokiem o jaki apeluje Izba jest poszerzenie możliwości zastosowania wyłączenia przewidzianego dla tzw. sprzedaży paragonowej. Obecnie obowiązujące przepisy pozwalają na sprzedaż węgla w zwolnieniu od akcyzy bez spełnienia dodatkowych warunków formalnych w przypadku dostaw nieprzekraczających 200 kg. Na czas trwania epidemii, w celu umożliwienia realizacji dostaw wyrobów węglowych zwolnionych od akcyzy, zasadne byłoby podniesienie tego limitu do 3 000 kg.

Kolejnym rozwiązaniem, którego wdrożenie znacznie uprościłoby sprzedaż, pozwalającym w dalszym ciągu na identyfikację nabywcy, jest umożliwienie złożenia oświadczenia np. w wiadomości e-mail lub zamówieniu składanym poprzez sklepy internetowe. Identyfikacja nabywcy w takich przypadkach byłaby możliwa poprzez dane z przelewu lub transakcji kartą – zwraca uwagę prezes Horbacz

Rozwiązania te powinny zostać podjęte niezwłocznie – bez takiego wsparcia legislacyjnego ze strony Ministerstwa Finansów dostawcy i nabywcy są bowiem narażani na całkowicie zbędne ryzyko zarażenia koronawirusem. Dodatkowo coraz trudniejsze jest zapewnienie wystarczającej ilości węgla dla odbiorców indywidualnych. Liczymy, że nasze postulaty oraz apel o pomoc skierowany do Ministra Finansów spotkają się ze zrozumieniem i dlatego czekamy na jak najszybsze działania, które pozwolą nam zapewnić odpowiednią ilość opału gospodarstwom domowym – podsumowuje Łukasz Horbacz.